Zastanawiasz się, czy olej z pestek winogron nadaje się do smażenia i czy można go bez obaw wlać na patelnię. W gąszczu porad o zdrowym odżywianiu łatwo się pogubić. Z tego tekstu dowiesz się, jak działa ten olej w wysokiej temperaturze i kiedy naprawdę warto po niego sięgać.
Z czego składa się olej z pestek winogron?
Olej z pestek winogron powstaje z nasion winogron, zwykle w procesie ekstrakcji w wysokiej temperaturze. Ma jasnożółtą barwę, jest niemal bezwonny i bardzo neutralny w smaku. Dzięki temu nie dominuje potraw, a raczej podkreśla ich własny aromat. W krajach bazujących na diecie śródziemnomorskiej często trafia do sałatek i sosów, bywa też używany do duszenia.
Najważniejsza cecha tego tłuszczu to wysoka zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych. Aż około 70% stanowią kwasy wielonienasycone, przede wszystkim kwas linolowy, a około 16% to kwas oleinowy, czyli jednonienasycony. Resztę uzupełniają kwasy palmitynowy i stearynowy oraz śladowe ilości innych związków. Olej ten jest też dobrym źródłem witaminy E i tokoferoli, które działają jako silne przeciwutleniacze. W jego składzie znajdziesz między innymi:
-
kwas linolowy z grupy omega-6,
-
kwas oleinowy z grupy omega-9,
-
kwasy palmitynowy i stearynowy o budowie nasyconej.
Warto odróżnić olej rafinowany od nierafinowanego. Wersja tłoczona na zimno zachowuje więcej związków bioaktywnych, dlatego chętnie stosuje się ją na zimno i w pielęgnacji. Rafinowany olej z pestek winogron ma wyższą temperaturę dymienia i jest bardziej stabilny podczas obróbki cieplnej, ale traci część naturalnych antyoksydantów.
Czy olej z pestek winogron nadaje się do smażenia?
Pytanie, czy olej z pestek winogron nadaje się do smażenia, pojawia się często w gabinetach dietetyków. Aleksandra Cichocka z Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie zwraca uwagę, że do krótkiego domowego smażenia najlepiej wybierać tłuszcze bogate w jednonienasycone kwasy tłuszczowe, a ubogie w wielonienasycone. Przykładem jest olej rzepakowy z około 61% JKT i 29% WKT oraz oliwa z oliwek z 70% JKT i 11% WKT.
Jednonienasycone kwasy są bardziej odporne na utlenianie w wysokiej temperaturze niż wielonienasycone. Olej z pestek winogron, według danych Kunachowicz i współautorów, zawiera tylko 21% jednonienasyconych i aż 69% wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. To sprawia, że podczas intensywnego smażenia jego cząsteczki szybciej się rozkładają, prowadząc do powstawania glicerolu i wolnych kwasów tłuszczowych, niekorzystnych dla organizmu.
Czy wysoka zawartość kwasów wielonienasyconych może być problemem podczas smażenia? Z jednej strony są to cenne NNKT, dobre dla profilu lipidowego krwi, z drugiej właśnie one najszybciej utleniają się w wysokiej temperaturze. Dlatego eksperci żywieniowi zalecają, aby olej z pestek winogron stosować głównie na zimno i unikać na nim smażenia w wysokiej temperaturze, zwłaszcza długotrwałego. Lepiej sprawdzą się inne tłuszcze roślinne, szczególnie rafinowane, o większej przewadze jednonienasyconych kwasów.
Do krótkiego smażenia w domu możesz sięgnąć po oleje, które według specjalistów są bardziej odporne na działanie temperatury niż olej z pestek winogron, na przykład:
-
rafinowany olej rzepakowy,
-
oliwa z oliwek typu rafinowanego lub z domieszką oliwy z wytłoczyn,
-
mieszanki tłuszczów roślinnych o wysokiej zawartości JKT deklarowane do smażenia.
Jak bezpiecznie smażyć na tłuszczach?
Produkty smażone są ciężkostrawne, obciążają wątrobę i mają wyższą kaloryczność w porównaniu z potrawami gotowanymi, duszonymi czy pieczonymi. Z tego powodu warto ograniczać ich ilość w jadłospisie i traktować jako okazjonalny sposób obróbki. Gdy już wybierasz patelnię, znaczenie ma nie tylko rodzaj oleju, ale też technika smażenia.
Aby zmniejszyć ryzyko powstawania szkodliwych związków i nadmiernego wchłaniania tłuszczu przez potrawę, możesz zastosować kilka prostych zasad. Pomogą one niezależnie od tego, czy na patelnię trafia olej rzepakowy, oliwa, czy inny tłuszcz roślinny:
-
nie doprowadzaj oleju do dymienia i przegrzania,
-
smaż krótko i na możliwie umiarkowanej temperaturze,
-
nie używaj tego samego oleju po raz drugi,
-
po usmażeniu odsączaj potrawy z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku.
Rozsądne podejście do smażenia dobrze łączy się z wyborem bardziej lekkostrawnych technik obróbki. Gotowanie, gotowanie na parze, pieczenie czy duszenie w niewielkiej ilości tłuszczu pozwala zachować smak potraw, a jednocześnie ograniczyć spożycie tłuszczu i związków powstających w wysokiej temperaturze.
|
1. Nazwa tłuszczu i rodzaj |
2. Kwasy Nasycone (NKT) |
3. Jednonienasycone (JKT) |
4. Wielonienasycone (WKT) |
5. Punkt dymienia |
6. Stabilność termiczna |
7. Zastosowanie kulinarne i ograniczenia |
8. Zastosowanie kosmetyczne i profilaktyczne |
|
Olej z pestek winogron (rafinowany) |
ok. 10 – 12% |
ok. 16 – 21% |
ok. 69 – 73% |
~216 °C |
NISKA (utlenia się) |
Mimo wysokiego punktu dymienia NIE smażyć długo. Używać głównie na zimno, do dresingów i marynat. |
Idealny do cery tłustej/trądzikowej (lekki, nie zapycha porów), regeneruje końcówki włosów. |
|
Olej z pestek winogron (nierafinowany) |
ok. 10 – 12% |
ok. 16 – 21% |
ok. 69 – 73% |
~150 °C |
BARDZO NISKA |
Wyłącznie na zimno. Podgrzanie niszczy cenne antyoksydanty i witaminę E. |
Bardzo silny antyoksydant, doskonała baza do masaży twarzy i oczyszczania metodą OCM. |
|
Olej rzepakowy (rafinowany) |
ok. 7% |
ok. 61 – 65% |
ok. 26 – 29% |
~204 – 240 °C |
WYSOKA |
Główny wybór do krótkiego i głębokiego smażenia, pieczenia oraz uniwersalnych sałatek. |
Rzadko stosowany solo w kosmetyce, wysoka zawartość witaminy K oraz prowitaminy A. |
|
Olej rzepakowy (tłoczony na zimno) |
ok. 7% |
ok. 61% |
ok. 30% |
~170 °C |
UMIARKOWANA |
Zimna kuchnia, domowe majonezy, sosy, polewanie gotowych dań już na talerzu. |
Działa silnie łagodząco i uelastyczniająco na suchą, skłonną do podrażnień skórę. |
|
Oliwa z oliwek (Extra Virgin) |
ok. 14% |
ok. 70 – 75% |
ok. 10 – 11% |
~190 – 210 °C |
WYSOKA |
Krótkie domowe smażenie, duszenie z podlewaniem wodą, makarony, sosy. |
Odżywianie skórek wokół paznokci, doskonałe maski na włosy wysuszone i zniszczone. |
|
Oliwa z oliwek (Rafinowana / Sansa) |
ok. 14% |
ok. 75% |
ok. 11% |
~230 °C |
BARDZO WYSOKA |
Smażenie i pieczenie w wysokich temperaturach. Neutralny smak nie dominuje dań. |
Głównie przemysł mydlarski; posiada znacznie mniej polifenoli niż wersja tłoczona na zimno. |
|
Olej słonecznikowy (rafinowany) |
ok. 11% |
ok. 20 – 25% |
ok. 60 – 65% |
~225 °C |
NISKA |
Mimo polskiej tradycji nie zaleca się smażenia (za dużo Omega-6). Dobry do ciast jako płynny tłuszcz. |
Wspiera regenerację bariery naskórkowej, zmiękcza szorstką skórę (np. na łokciach). |
|
Olej z awokado (rafinowany) |
ok. 12% |
ok. 70% |
ok. 12% |
~270 °C |
BARDZO WYSOKA |
Bezpieczny do ekstremalnego, długiego smażenia (np. dania z woka, potrawy azjatyckie, grill). |
Wykazuje silne działanie przeciwzmarszczkowe i głęboko odżywcze dla cery dojrzałej. |
|
Olej kokosowy (rafinowany) |
ok. 90 – 92% |
ok. 6% |
ok. 2% |
~232 °C |
BARDZO WYSOKA |
Smażenie i pieczenie potraw orientalnych, placków, naleśników (brak aromatu kokosa). |
Silne właściwości antybakteryjne i przeciwgrzybicze, świetna baza do domowych peelingów. |
|
Olej lniany (tłoczony na zimno) |
ok. 9% |
ok. 15% |
ok. 75% (Omega-3) |
~107 °C |
KRYTYCZNIE NISKA |
NIGDY nie podgrzewać. Stosować wyłącznie na zimno (np. do śledzi, pasty z twarogiem). |
Pomaga przy łagodzeniu stanów zapalnych (AZS, łuszczyca), odbudowuje barierę hydrolipidową. |
|
Masło klarowane (Ghee) |
ok. 62 – 65% |
ok. 27 – 29% |
ok. 3 – 4% |
~250 °C |
BARDZO WYSOKA |
Tradycyjne polskie potrawy, długie smażenie ryb, mięs i kotletów. Nadaje maślany smak. |
W ajurwedzie stosowane jako podstawa maści leczniczych oraz do masażu liftingującego twarzy. |
|
Olej sezamowy (nierafinowany) |
ok. 14% |
ok. 40% |
ok. 43% |
~177 °C |
UMIARKOWANA |
Krótkie podsmażanie lub częściej: dodatek pod sam koniec gotowania (dla orzechowego aromatu). |
Działanie rozgrzewające i detoksykujące, idealny do tradycyjnego, ajurwedyjskiego ssania oleju. |
Jak wykorzystać olej z pestek winogron w kuchni i pielęgnacji?
Mimo że olej z pestek winogron nie jest polecany do smażenia w wysokiej temperaturze, ma sporo innych zastosowań. W kuchni najlepiej sprawdza się na zimno, w sałatkach, sosach i marynatach. Delikatny smak i brak intensywnego aromatu sprawiają, że dobrze łączy się z ziołami, musztardą, miodem czy cytrusami. Można go też dodać do gotowych potraw po zakończeniu obróbki cieplnej, na przykład do warzyw z pary, by wzbogacić danie w NNKT.
Równowaga między kwasami omega-6 i omega-3 ma znaczenie dla procesów zapalnych w organizmie. Olej z pestek winogron dostarcza głównie omega-6, dlatego warto łączyć go w diecie z produktami będącymi źródłem omega-3, na przykład tłustymi rybami morskimi czy siemieniem lnianym. Informacje o żywności ekologicznej i produktach roślinnych znajdziesz na stronie https://www.symbio.pl/.
Olej z pestek winogron jest także popularny w pielęgnacji skóry i włosów. Nierafinowana wersja, bogata w witaminę E i przeciwutleniacze, dobrze sprawdza się jako delikatny olejek do demakijażu, baza do masażu czy dodatek do kremu. Nie zatyka porów, działa nawilżająco, wspiera utrzymanie prawidłowej ilości elastyny i kolagenu w skórze, a przy tym łagodzi stany zapalne i przyspiesza gojenie drobnych uszkodzeń naskórka.
Na skórę głowy olej z pestek winogron działa kojąco i regulująco. Pomaga przywrócić prawidłowe pH, może zmniejszać skłonność do łupieżu oraz przetłuszczania, a na włosach tworzy delikatną warstwę ochronną przed promieniowaniem słonecznym i zabiegami fryzjerskimi. Naniesiony na końcówki ułatwia rozczesywanie, co doceni każda osoba walcząca z plączącymi się włosami po myciu.
Materiał powstał przy współpracy z https://www.symbio.pl/
Artykuł sponsorowany